Matejko popkultury

Łukasz Gazur

14 maj, 2010

Marcin Maciejowski, 07.15 (wg „Dwanaście” M. Świetlickiego), 2008, olej, płótno, 170 x 130 cm. Galerie Meyer Kainer

Kraków

Muzeum Narodowe

wystawa: Tak jest. Marcin Maciejowski

do 23 maja 2010 r.

kuratorka: Goschka Gawlik

Wystawa Tak jest Marcina Maciejowskiego w krakowskim Muzeum Narodowym pokazuje różne kolory dzisiejszej Polski.
Czy można uchwycić w obrazie tu i teraz? Zerkając na prace Marcina Maciejowskiego sam sobie odpowiadam na to pytanie „tak”. Ekran płótna pokazuje to, czym żyliśmy w końcu lat 90. i to, co zaprzątało nas już w XXI w. Każe spoglądać na nowo na szpalty kolorowych gazet, przeglądać się w telewizyjnych telenowelach made in Brazil i świecie dzisiejszych celebrytów, gwiazd i gwiazdek jednego sezonu. A może warto przyjrzeć się z bliska polityce? Mamy tu Lecha Kaczyńskiego w Gruzji i słynną rękę ministra Iwińskiego, obejmującą jego tłumaczkę, nawet ojciec Rydzyk zmieścił się w kadrze z narzekaniem na najazd europejskiego libertynizmu.
- Paulinko, kojarzysz tę knajpę? – rozlega się w jednej z sal.
- Oczywiście! Niejeden wieczór przy tym barze spędziliśmy – pada po chwili.
Ten krótki dialog uzmysławia, że Maciejowski naprawdę jest Matejką naszych czasów. Mocnym konturem obrysowuje rzeczywistość. Tę z pierwszych stron gazet, i tę codzienną. Wielką politykę i krakowskie knajpy. Wszystko ma formę szkicu, złapania chwili, która dopiero później przybiera kolory i kształty.

Czytaj więcej w kwietniowym numerze Sztuki.pl.

Zaloguj się i przeczytaj całość.


Wasze opinie

Ten artykuł nie był jeszcze komentowany.

Skomentuj artykuł





* pole wymagane